Kapusta z grochem

kapusta zgrochotana

Są takie potrawy, na które czeka się cały rok. W moim przypadku jest to kapusta z grochem. Smakuje mi tylko w Boże Narodzenie i tylko wtedy, kiedy robi ją moja mama.
O właściwościach zdrowotnych kapusty kiszonej nie muszę wam opowiadać. Kapusta jest dobra na wszystko, groch też jest dobry. Co prawda te dwa składniki działają, łagodnie mówiąc, na produkcję wiatrów i nie należy ich spożywać przed ważną randką, bo można nie osiągnąć pożądanej delikatności. Jak każda potrawa z kiszoną kapustą, kapusta z grochem zyskuje na smaku z każdym odgrzaniem. Dobrze jest więc zrobić ją trzy dni przed Wigilią.

Potrzebujemy:

  • 1,5 kg kiszonej kapusty
  • 0,7 kg łuskanego grochu
  • 2 marchewki
  • 4 listki laurowe
  • 3 ziela angielskie
  • kilka ziaren czarnego pieprzu
  • dwie duże cebule
  • sól, pieprz
  • kminek

Kapustę płuczemy i siekamy na mniejsze kawałki. Do garnka z dużym dnem wlewamy dwie łyżki oleju i przesmażamy kapustę wraz ze startymi na drobnych oczkach marchewkami. Zalewamy litrem wody i dusimy kapustę do miękkości, dodając liście laurowe, ziele i pieprz. W osobnym garnku gotujemy groch do momentu, aż się zacznie rozpadać. Groch jest łuskany, więc nie wymaga moczenia i szybko się gotuje. Na patelni rozgrzewamy dwie łyżki oleju i rumienimy cebulę. Do ugotowanej kapusty dodajemy odcedzony groch i zrumienioną cebulę. Mieszamy razem i chwilę dusimy. Nie dodajemy żadnej zasmażki. Doprawiamy solą, pieprzem oraz kminkiem.

kapusta zgrochotana-2

Kategorie: Przystawki i Zielone.

Konwersacja przy stole

  1. Agnieszka

    Uwielbiam taką kapustę…bez niej nie wyobrażam sobie Wigilii…ma szczęście jestem jedyną osobą która ja je..
    Cała dla mnie…to okropne co piszę…ale taka jest prawda.

    Wesołych Świąt

  2. kolibeer2

    robię tak samo, tylko zupełnie odwrotnie – no bo u mnie się gotuje słodką kapustę z suszonymi grzybami, listkiem, zielem do miękkości kapustki
    a w osobnym garnku gotuje się namoczoną fasolkę jasia, jak jest już miękkawa, to trochę ziemniaków pokrojonych w kostkę i jak się to podgotuje to trochę tłuczkiem do ziemniaków traktuję i dodaję do kapustki,
    najlepsza na drugi dzień odsmażana