Na strzał pierwszy coś słodkiego :)

mufiny-4mufiny-3

Kapkejsy – czyli mufiny czyli „goście przyszli, w panice nie wiem co zrobić”…

Będziemy potrzebowali:

– formy – taka blacha z dziurami 😛 no chyba, że jesteście posiadaczami silikonowych foremek do babeczek
– papilotki do formy
– pędzel – jak mamy silikonowe foremki, gdyż ciężko się smaruje palcem
– dwie miski
– rózgę – może być ta, którą dostaliście  od mikołaja
– piekarnik – piszę to, bo zadano mi pytanie czy na patelni się da?
– drewnianą łopatkę

Dam wam przepis tzw. „podstawowy”, czyli to mieszamy, a potem ładujemy do tego to,  co nam się żywnie podoba. Sprawdzone, więc z czystym sumieniem mogę się podzielić:

3 szklanki mąki pszennej
1/2 szklanki brązowego cukru
1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
łyżeczka sody oczyszczonej
cukier wanilinowy
1 jajko
szklanka kefiru
3/4 szklanki oleju

do miski przesiewamy mąkę z proszkiem, cukrem brązowym i sodą. W osobnej misce ubijamy jajka z cukrem wanilinowym i olejem. Łączymy z mąką. Dolewamy po odrobinie mleka mieszając łopatką. Ciasto ma mieć konsystencję taką, że łyżka ma stać 😀 Uzyskawszy pożądany efekt myślimy na co mamy ochotę. Chcemy babeczki czekoladowe? Do ciasta dajemy sporo kakao i posiekaną czekoladę – chcemy na bogato? Do środka babeczek ładujemy nutellę ( łyżka ciasta do papilotki – łyżka nutelli – łyżka ciasta). Chcemy zdrowo – dajemy owoce, orzechy, otręby, marchewkę startą i przyprawy korzenne. Chcemy na słono -rezygnujemy z cukru i dodajemy odrobinę soli, przesmażony boczek, przyprawy, oliwki suszone pomidory.

Nie bójcie się eksperymentować, próbować 🙂 w końcu jak coś nie wyjdzie jest pretekst do kolejnego pieczenia 🙂

mufiny-2 mufiny-5

 

Kategorie: Desery.

Konwersacja przy stole

    • Dragana

      zainstaluje tylko muszę ogarnąć kuwetę 😀 na razie jestem w szale robienia wpisów i segregowania zdjęć 🙂