

Niedawno na FB Lady Kitchen pojawiło się zdjęcie czarnego sernika. Jedno małe zdjęcie wywołało całkiem sporą lawinę komentarzy. Pojawiły się głosy, że spalony do cna, że piekł go sam szatan i podlewał smołą oraz że na 100% zdjęcie przerobione w Photoshopie. Jak grzecznie wytłumaczyłam, czym sernik jest farbowany, to do głosów o szatanie, doszły głosy o tym, że po spożyciu tego sernika, do łazienki na dwójeczkę, to przez miesiąc nie pójdziemy.
Więc może ustalmy na początku – sernik jest farbowany węglem w tabletkach, takim z apteki. Po takiej dawce, jaka jest w serniku, nawet nie poczujecie. Jeśli jednak się boicie, to można użyć czarnego barwnika, można też całkowicie zrezygnować z barwienia i wtedy sernik będzie koloru czekoladowego. Do dekoracji sernika użyłam jadalnych kryształków i koralików, możecie zastąpić je świeżymi owocami, lub zrobić polewę czekoladową, albo darować sobie ozdobne freski i zostawić golasa. Też będzie super.
Sernik ma mocno czekoladowy smak, nie czuć węgla ani przez moment. Jest banalny w wykonaniu. Jest ciężki, czekoladowy i uzależniający. Ja robiłam bez kruchego spodu. Jednak jeśli ktoś nie wyobraża sobie sernika bez spodu, to w przepisie znajdzie sposób – spód oczywiście czarny. Przepis jest na tortownicę 22 cm. Sposób farbowania podam wam na końcu przepisu, może zaryzykujecie? Gotowi na szatański sernik, którym można straszyć ciocie? 😀

Spód:
- 270 g ciasteczek Oreo (pozbawionych białego kremu)
- 60 g rozpuszczonego masła.
Sernik:
- 680 g sera na sernik (użyłam Piątnicy)
- 350 g gorzkiej czekolady (min 70% kakao)
- 1 łyżeczka mocnego espresso
- 200 g cukru (użyłam brązowego, żeby dodać karmelowego smaku)
- 100 ml mleka 3,2%
- 4 jajka
- 1 łyżka mąki pszennej.
Przygotowanie:
Sposób wykonania w Tefal Companion
Do misy z założonym ostrzem do wyrabiania wkładam ciasteczka i dodaję rozpuszczone masło. Miksuję na obrotach 9 przez 10 sekund, aż ciasteczka będą dokładnie zmiksowane. Ciasteczkami z masłem wykładam tortownicę wyłożoną papierem do pieczenia (razem z bokami). Tortownicę odstawiam. W rondelku rozpuszczam kawę, mleko i czekoladę – odstawiam do ostudzenia. W misie z założonym ostrzem do wyrabiania umieszczam ser i cukier. Miksuję na obrotach 8 przez minutę. Zmniejszam obroty do 6 i dodaję po jednym jajku, nie przerywając miksowania (około 2 minut). Dodaję łyżkę mąki, przestudzoną czekoladę i miksuje kolejną minutą, aż składniki dokładnie się połączą. Wylewam masę na spód z ciasteczek. Wkładam sernik do nagrzanego do 175 stopni piekarnika, na 50 min. Studzę przy uchylonych drzwiczkach piekarnika.
Przygotowanie tradycyjne
Ciasteczka kruszę bardzo drobno (blenderem lub w foliowej torebce tłuczkiem do mięsa) i mieszam z rozpuszczonym masłem. Ciasteczkami z masłem wykładam tortownicę wyłożoną papierem do pieczenia (razem z bokami). Tortownicę odstawiam. W rondelku rozpuszczam kawę, mleko i czekoladę – odstawiam do ostudzenia. W misce mikserem mieszam około 5-6 min ser z cukrem. Po tym czasie zmniejszam obroty miksera i dodaję stopniowo jajka. Miksuję około 5 minut. Dodaję łyżkę mąki i rozpuszczoną czekoladę. Miksuję 5 min, aż składniki dokładnie się połączą. Wylewam masę na spód z ciasteczek. Wkładam sernik do nagrzanego do 175 stopni piekarnika na 50 min. Studzę przy uchylonych drzwiczkach piekarnika.
Czym zafarbować szatana?
Użyłam węgla aptecznego, musi być w tabletkach, a nie kapsułkach. Użyłam 8 tabletek, rozkruszonych w moździerzu. Tabletki muszą być roztarte na pył. Dodajemy je na końcu mieszania, jak już wmieszaliśmy dokładnie czekoladę. Żeby utrwalić kolor, dodajemy łyżkę soku z cytryny. Jeśli boicie się używać węgla, to możecie użyć czarnego barwnika, pamiętajcie jednak o utrwaleniu koloru kwasem. Możecie też olać całe farbowanie i zostać przy klasycznym, czekoladowym kolorze i też będzie pięknie i pysznie.



najlepszy
Ale piękny:D czy mogę zastąpić gorzką czekoladę na mleczną ?
musi być smaczne :)))
Wygląda bardzo ciekawie, ale ja zostałabym przy kolorze czekoladowym.
Czarny sernik? Ale super 😀
Lady, kiedy pierwszy raz wykonałam to cudo to wszyscy oniemieli, dziś robię po raz drugi… W całym domu pachnie wariat… Dzieki 🙂