Gdzie zjeść w Zakopanem?

 

 

AKTUALIZACJA 20 lipca 2025

Tekst o tym, gdzie jeść w Zakopanem powstawał bardzo długo. To pierwszy tekst, który nie będzie miał zdjęć jedzenia, czy zdjęć z każdej restauracji. I już spieszę wyjaśniać dlaczego. Żaden z umieszczonych w tym artykule lokali nam nie zapłacił, wchodziliśmy do nich anonimowo, mając pewność, że zostaniemy obsłużeni i potraktowani jak każdy gość. Nie wyciągaliśmy aparatów, nie wyłaziliśmy na stołki i nie krzyczeliśmy od progu, że będziemy o was pisać, mamy dużo followersów w socialach więc albo hajs, albo rabat. Jeśli w którejś restauracji znamy szefa kuchni, to pilnowaliśmy, żeby nie było go na zmianie. Znamy dostawców, systemy zaopatrzeń, pracowaliśmy lub pracujemy w gastronomii zakopiańskiej, więc serio, wiemy, gdzie was wysyłamy. Za każdą wizytę płaciliśmy sami, bo tak jest uczciwie i daje swobodę pisania.

Znajdziecie w artykule i bary mleczne i restauracje eleganckie. Napiszemy wam gdzie jeść, gdzie iść na wódkę, gdzie najlepsze kurczaki pieczone i gdzie najlepszy chleb i pomidory i gdzie nocować. Spróbujemy trochę odczarować Zakopane i Podhale, które z uporem maniaka jest przedstawiane jako miejsce, gdzie chcą turystów otruć i oszukać. Mamy trochę fajnych miejsc i wbrew obiegowej opinii na Krupówkach też da się zjeść i nie umrzeć. Nie odwiedziliśmy wszystkich restauracji, więc artykuł będzie miał kontynuację lub będziemy edytować ten. Jeśli będzie was dziwiło, dlaczego obok restauracji eleganckich są bary mleczne i karczmy, to już wyjaśniamy – do Zakopanego przyjeżdża mnóstwo ludzi, o różnym stopniu majętności, świadomości kulinarnej i różnych podniebieniach. Chcemy, żeby z tego artykułu skorzystał i wielbiciel pianek na azocie i golonki z kapustą. W końcu stół łączy.

Podzieliliśmy wybrane miejsca na kategorie:

  • Karczmy
  • Restauracje
  • Cukiernie i kawiarnie
  • Bary i cateringi
  • Kluby i Puby
  • Sklepy
  • Miejsca noclegowe.

Do każdego miejsca dodaliśmy stronę internetową i Facebooka, jeśli jest. Jeśli obiekt nie posiada, to dodajemy adres i telefon kontaktowy. Kolejność opisywania jest przypadkowa. To nie ranking.

KARCZMY

Na początek kilka słów wyjaśnienia. Karczmy regionalne w maleńkim stopniu mają cokolwiek wspólnego z kuchnią góralską. Ot czasem ktoś ma towar od lokalnego producenta serów czy wędlin. Wszystkie za to mają moskole z masłem, oscypka z żurawiną, kwaśnicę i baraninę, i to wszystko jest w milionach wariacji. Nie oznacza to jednak, że nie można tego jeść, jest beee i fuuj a ogólnie, to umrzecie od samego patrzenia w talerz. W każdej karczmie gra kapela góralska, gra z różnym skutkiem. Pracując w gastronomii zakopiańskiej, nasłuchaliśmy się ich trochę. Niektórzy genialni, niektórych chcieliśmy smażyć w kominku. Więc jak lubicie słyszeć swoje myśli, to sprawdzajcie, od której grają. Wybraliśmy karczmy, w których jest fajnie, wystrój jest miły dla oka, dają dobrze zjeść, można się napić dobrych nalewek i nie wydamy wszystkich pieniędzy. Część z nich jest na Krupówkach, do niektórych trzeba podjechać. Nie wszystkie są dostosowane do osób niepełnosprawnych, ale w większości, przeszkody są niewielkie do pokonania i obsługa zawsze chętnie pomaga. Mamy nadzieję, że z roku na rok będzie coraz lepiej.

1. Karczma Kulig na Krupówkach

Zaczniemy od placków ziemniaczanych. Placki ziemniaczane tam są super! Nie te idealne kółka, mrożone i bez smaku, tylko chrupiące brzegi, miękki środek, każdy w lekko innym kształcie. W przystawkach jest placek ziemniaczany z bryndzą i wędzonym pstrągiem, do tego podawane są kiszone rzodkiewki. Na to wracać będę z przyjemnością. W ramach Festiwalu Restauracji były placki z sosem grzybowym i wędzonym twarogiem i były przepyszne! Mają być w karcie na stałe. Pstrąg soczysty i delikatny. Tatar klasyczny bardzo smaczny. Moskole mega delikatne, dla mnie mogły być bardziej przaśne, z tymi czarnymi, lekkimi przypaleniami. Jedzenie bardzo dobre! Wielki plus za wystrój. Jest dużo miejsca, boksy oddzielają stoliki od siebie. Dekoracji jest niewiele, są fajnymi smaczkami, a nie zbieraniną taką, jakby w muzeum etnograficznym był wybuch. Jest czysto, jasno i przejrzyście. Muzyka jest miłym dodatkiem, więc można spokojnie porozmawiać bez przekrzykiwania się. Jest wielki kącik dla dzieci, w sumie to przeszklone pomieszczenie. Jest przewijak. Dla osób z niepełnosprawnościami jest przystosowana toaleta, szerokie wejście, winda na piętro i sporo miejsca przy stolikach (poza boksami). Dla osób w spektrum jest część z przydymionymi oknami i sporo zacisznych kącików bez ostrego światła.

Karczma Kulig Facebook

2. „U Wnuka”, Kościeliska 8 (za Starym Kościółkiem), Zakopane

Na początek polecamy spacer ulicą Kościeliską. To jest nasza ulubiona ulica w Zakopanem. Drewniane domy, które pamiętają Witkacego i początki tego miasta. Dużo zieleni i fajne widoki. Po drodze, idąc w stronę Krupówek, po lewej stronie znajdziecie „U Wnuka”, najstarszy przybytek gastronomiczny w Zakopanem. Tam moi rodzice zabrali mnie na obiad, jak zdałam egzaminy do szkoły średniej, niwecząc tym samym moje marzenia o zostaniu bezdomnym hodowcą kur 😀 „U Wnuka” wszędzie czuć historię, dość często odbywają się tam wieczorki literackie, wernisaże. Wieczorami gra kapela.

U Wnuka Facebook

3. Restauracja Javorina, Strążyska 1, Zakopane

O tym, że zmiany są dobre, niech świadczy fakt, że zmiany doprowadziły do ponownego rozkwitu Javoriny. Proste i pyszne menu, układ w stronę gości z Bliskiego Wschodu (wołowina halal i czerpanie z kulinarnych tradycji), korzystanie z lokalnych składników, genialna Spiżarnia w której można kupić ich wyroby (polujcie na smalec i wędzonego pstrąga). Rano, po drodze na wycieczkę do  Doliny Strążyskiej możecie wpaść na pyszne śniadania. Można  z psem.

Javorina Facebook

4. Obrochtówka, Kraszewskiego 10A, Zakopane

Obrochtówka, to podobnie jak U Wnuka, spory kawał historii Zakopanego. Ponoć szkoda, że ściany nie mogą mówić, takie imprezy się tam odbywały. Warto zobaczyć i spróbować kilku dań. Na jesień przed wejście trafiają przepiękne dekoracje, a zimą jest bajkowo. Niestety wejście jest trudne dla osób z problemami w poruszaniu się.

Obrochtówka Facebook

5. Kolibecka, Przewodników Tatrzańskich 1b, Zakopane

Kolibecka to mały, drewniany domek. W sezonie letnim trudno się tam dopchać. Lokal jest mały i jak są upały, to jest szał i można dostać klaustrofobii, jednak warto. Od 8 do 12 serwują fajne śniadania, zjecie tam zacny kotlet z cielęciny i jesiotra (na zamówienie) i dopytajcie się o tort babci Emilki. Deklarują, że bułki i makarony robią sami.

Kolibecka Facebook

6. Bąkowa Zohylina Wyżnio, Piłsudskiego 28a, Zakopane

Miejsce już kultowe w Zakopanem. W genialnym, regionalnym wnętrzu znajdziecie duży ukłon dla kuchni czerpiącej pełnymi garściami z tradycji Podhala. Na forach trwają zawody, które danie lepsze i wszystkie pchają się na podium. Pełna uroku „chatka”, położna w lasku niedaleko Wielkiej Krokwi, w lecie fajny ogródek, muzyka na żywo. To jest wasze „musi have” do przypięcia pinezki na kulinarnej mapie Zakopanego

Bąkowa Zohylina Facebook

7. Karczma Sopa, Kościeliska 52, Zakopane

Jedno z najfajniejszych zaskoczeń. W Sopie znajdziecie jeden z najlepszych kotletów de volaille, pełen masła, z chrupiąca panierką, podawany z maślanym puree ziemniaczanym. Na uwagę zasługują również placki ziemniaczane z gulaszem. Porcje solidne, ceny nie zabijające. Przemiła obsługa. Dużo miejsca do zorganizowania różnych imprez. W wybrane wieczory możecie posłuchać na żywo kapeli. W okresie letnim jest mały ogródek. Są śniadania (tu sprawdzajcie ich media społecznościowe). Osoby z niepełnosprawnościami bedą miały problem z dostaniem się do środka, bo są do pokonania schody, dosyć strome. Osoby ze spektrum – są miłe zakamarki i poza momentami, kiedy gra kapela na żywo, nie ma głośnej muzyki.

Sopa Facebook

RESTAURACJE

Zakresy cenowe i poziom restauracji w Zakopanem są różne. Są miejsca, gdzie fine dining jest na dość wysokim poziomie, są też takie, że bardziej przypominają stołówkę w pensjonacie. Jednak wszystkie, które tu wymienimy warto odwiedzić. W niektórych znamy szefów kuchni i wiemy ile pracy i serducha wkładają w talerz. W każdej zajdziecie talent i pasje i dobre jedzenie.

1. Bifalo Steakhouse, Ogrodowa 1, Zakopane.

Bifalo Steakhouse to jedyna restauracja w Zakopanem, która specjalizuje się w dojrzewającej wołowinie. W menu w ogóle nie ma wieprzowiny. Świetne opcje burgerów, zróżnicowane smakowo, doskonałe steki. W menu znajdziecie też ramen i ukłon w stronę klasyki czyli żurek na zakwasie i placki ziemniaczane z gulaszem wołowym. Bardzo fajna opcja drinków i koktajli bezalkoholowych. Każda zmiana menu przynosi miłe zaskoczenia i pozwala odkryć nowe smaki. W Bifalo możecie kupić wołowinę i przyrządzić sobie pyszne steki w domu. Działa sklep internetowy bifalo.pl

Bifalo Facebook

2. Restauracja Marilor, ul.Kościuszki 18, Zakopane 

Zacznę od wkładki Zakopiańskiej, tam znajdziecie zapomniane smaki kuchni góralskiej i potwierdzenie tego, że jeśli z odpowiednim szacunkiem podejdzie się do tradycji kulinarnych, to można z prostej i ubogiej kuchni wyczarować cuda. Tarcioki czy polewka podane w sposób nowoczesny, wynoszą kuchnię góralską na zupełnie inny poziom. Karta ogólna skomponowana w sposób prosty, ale z naciskiem na jakość składników.

Marilor Facebook

3. ThaiSpot, Sienkiewicza 21, Zakopane 

Czy w Zakopanem można poczuć intensywność i ostrość przypraw, zjeść Pad Thai w mega luźnej atmosferze i poczuć się tak, że zaczynacie żałować, że chodnik na Sienkiewicza to nie plaża nad oceanem? Owszem, można! Idźcie do ThaiSpotu. Jedyny minus — jak macie problem z poruszaniem się, to schody mogą stanowić wyzwanie. Ale jak miła młodzież deklaruje — wniosą, jak trzeba będzie i pomogą :), Plus ja wielbię za wystrój, bo z socjalistycznego kloca zrobić ulicę Bangkoku i wypełnić ją pysznym jedzeniem, to trzeba być wspaniałym szaleńcem.

ThaiSpot Facebook

4. Yama Sushi Kościelisko, Sobiczkowa Bór 31b, Kościelisko

Kościelisko rozwija się całkiem prężnie, jeśli chodzi o gastronomię. Po gwiazdkowej restauracji przyszła pora na sushi. Jest to jedno z najlepszych, jakie jadłam. Pomysł, wykonanie i najwyższej jakości składniki razem tworzą rolki godne uwagi, pyszne i nietuzinkowe. Przyjemne wnętrze, łatwy dostęp dla osób z niepełnosprawnościami. Osoby w spektrum bedą się czuły komfortowo, wnętrze jest przytulne, nie ma ostrego światła ani głośnej muzyki. Mają fajny ogródek letni, w którym można odpocząć, zjeść coś pysznego i mile spędzić czas. Działają w dostawie, na miejscu i z odbiorem własnym.

Yama Sushi Facebook

5. Zajazd Józef, Kościelisko/Witów przy wejściu do Doliny Lejowej

Tam dostaniecie najlepszą pizzę w okolicy. Piec opalany drewnem, oryginalne składniki, przemiła pani wypiekająca pizzę, dookoła pełno zieleni i miejsc do siedzenia. Zajazd Józef to też uczciwa polska kuchnia, bardzo dobra. Fajne miejsce na obiad po wszelkich wycieczkach.

Zajazd Józef Facebook

6. Marzanna (u Ryśka), Balzera 17e, Zakopane

Restauracja, która reklamuje się hasłem: „Zięć zaprasza, a teściowa jest tu szefem”. Domowa kuchnia, cudowny właściciel, solidne porcje i niepowtarzalny klimat. Popularność miejsca sprawia, że czasem trzeba poczekać w kolejce.

Marzanna Facebook

7. Per Amore, Kościuszki 11, Zakopane

Klimatyczna restauracja serwująca włoskie jedzenie. Bardzo dobre makarony, świetna lasagne i pyszne desery. Mam nadzieję, że na jesień wróci ich zupa krem z pieczonej dynii, bo była wybitna. Oprócz makaronów i pizzy w menu znajdziecie sporo pozycji, które zadowolą najbardziej wybrednych. Do tego pasująca, dobrze skomponowana karta win. W okresie letnim jest ogródek, jedyny minus ogródka to położenie przy ruchliwej ulicy, ale nie jest to jakoś uciążliwe. Dla osób z niepełnosprawnościami – szerokie wejście i sporo miejsca w środku. Dla osób w spektrum – sporo zakamarków, brak ostrego światła i brak głośnej muzyki.

Per Amore Facebook

8. Ziębówka, Witów 304a, naprzeciwko skrętu do Doliny Chochołowskiej

Ziębówka to wyjątkowo urokliwe i smaczne miejsce. W menu przeważają dania bezmięsne, jest prosto, domowo i absolutnie pysznie. Moim osobistym faworytem są placki ziemniaczane z sosem grzybowym, a ostatnio zakochałam się w racuchach. Spróbujcie pierogów koniecznie! W Ziębówce znajdziecie też Galerię Persja, która was zaskoczy (pozostawię wam element niespodzianki) i jak będziecie w Ziębówce, to przekonacie się jak wyjątkowe jest to miejsce. Wygodne wejście pozbawione schodów, w środku dużo miejsca. Przy Ziębówce jest parking. Osoby w spektrum, w okresie letnim mogą się „schować” w ogródku, który otoczony jest tatrzańskim lasem. Do Ziębówki dojedziecie z Zakopanego busem, przystanki są zaraz przy restauracji, wybierajcie busy jadące do Czarnego Dunajca, Cichego Górnego czy Doliny Chochołowskiej.

Ziębówka Facebook

9. Winner Steak Music House, Królowej Jadwigi 38, Nowy Targ

Winner to miejsce, które przeszło gruntowną przemianę i ta przemiana wyniosła ten lokal na inny poziom. Food sharing, czyli koncept zakładający dzielenie się jedzeniem (pysznym jedzeniem), przemyślane menu, świetny bar, profesjonalna obsługa. Do tego muzyka na żywo (sprawdzajcie kalendarz imprez), piękny, instagramowy wystrój (wielbiciele selfiaków bedą zachwyceni lustrami). Winner ma prywatną przestrzeń, którą można wynająć – dyskretne obsługa, przytulne otoczenie, pełen serwis i gwarancja dyskrecji, to świetne rozwiązanie na spotkania biznesowe. Winner jest trudno dostępny dla osób z niepełnosprawnościami, są strome schody do pokonania, nie ma windy. Osobom w spektrum nawet nie proponuję – ostre, migające obrazy, gwar i głośna muzyka. To miejsce jest wyjątkowe i cieszy się wielką popularnością.

Winner Facebook

10. Parmezzan Italian Street Food, św Katarzyny 4, Nowy Targ

Parmezzan położony zaraz przy nowotarskim Rynku, to moja ciężka miłość. Małe Włochy na Podhalu. Pełne pysznego jedzenia, z włoskimi delikatesami, cudownymi ludźmi i przytulnymi wnętrzami. Ja uwielbiam i wam też polecam.

Parmezzan Facebook

11. Pizza Pasquale Napoletana, Piłsudskiego 22, Zakopane

Mała, niepozorna budka przy Hotelu „Start”, kilka stolików, a w budce przemiły człowiek robiący glutenowe dobre. Kilka prostych, ale pysznych pozycji. Warto podczas spacerów po Zakopanem wpaść na pyszną pizzę.

Pasquale Facebook

12. Wołowiec i Kura, Krupówki 51, Zakopane

Kebab i smash burger, jednak ja wam napiszę o kebabie. Płaty mięsa wołowego, przekładane tłuszczem baranim lub pierś z kurczaka, żadne pasztety i mielonki. Sporo świeżych warzyw. A za ladą człowiek, w którym się zakochacie. W zawadiackim fezie na głowie wytłumaczy, jaki kebab jest Wam przeznaczony. Uwielbiam takich ludzi. Kebab Berlin ma dodatki owczego sera, granatu, mięty i melasy z grantów, które razem stanowią świetną kompozycję! Mają tez pyszne falafele. Wejście szerokie, można wjechać wózkiem, jest ogródek na zewnątrz.

Wołowiec i Kura Facebook

13. Rispetto, Piłsudskiego 4, Zakopane

Niedaleko oczka wodnego na Krupówkach, idąc w stronę Wielkiej Krokwi, znajdziecie małą restaurację serwująca kuchnię włoską i trochę bałkańskich inspiracji. W środku bardzo ładne wnętrza. zaś w menu świeże i smaczne propozycje. Tu możecie skomponować od początku swój makaron z ulubionymi dodatkami, czy pizzę marzeń oraz zjecie bardzo dobre owoce morza. Jest ogródek, który mimo położenia przy chodniku, jest tak skonstruowany, że nie zauważacie przechodzących ludzi. Jest zjazd dla wózków, szerokie wejście, zaś wnętrze jest przytulne, nie ma ostrego światła i głośnej muzyki.

Rispetto Facebook

14. Zakostrefa, Nowotarska 46, Zakopane 

Restauracja położona prawie na wylocie Zakopanego, obok ronda wyjazdowego. Z tyłu duży i wygodny parking. Można też łatwo i szybko dojść na piechotę z centrum. To jest miejsce, gdzie zjecie mega pysznie i domowo, ale z takim twistem, który sprawia, że wracacie po więcej. Zakostrefa to też Vip Catering, który obsłuży każdą imprezę i dostarczy wam śniadania 🙂

Zakostrefa Facebook

15. Le Chalet, Murzasichle, Sądelska 86B

Le Chlaet to najlepsze miejsce z kuchnią włoską. Zjecie tam pyszne pasty, wędliny, pizzę, sery. Tortelli di Erbeta – pierożki faszerowane ricottą, parmezanem i szpinakiem – będą wam się śnić długo i będą to sny z gatunku tych przyjemnych. Restauracja jest niewielka, bardzo rodzina, jest piec opalany węglem (pytajcie o polędwicę z pieca). Jeśli chcecie zrobić sobie spotkanie w małym gronie, to jest możliwość wynajęcia odrębnej sali na 8-10 osób. Wszystkie produkty, które tam dostaniecie, są przywożone przez właścicieli, bezpośrednio z Włoch. Jeśli będziecie się wybierać, zapytajcie o menu degustacyjne, dostaniecie przekrój i kulinarną ucztę.

Le Chalet Facebook

 

16. Vincitore Rynek 27, Nowy Targ 

Do Vincitore trafiliśmy przy okazji Restaurant Week, a potem było już tylko lepiej. Absolutnie fantastyczna pani sommelier, duży wybór win, genialna kuchnia, w której krewetki na maśle cytrynowym są jakimś obłędem, a zupa rybna tak cudowna do tego stopnia, że jadłabym, nawet gdyby na zewnątrz było milion stopni. Dbałość o składniki, pasja i mega uzdolniona szefowa kuchni. Ja kibicuje bardzo i życzę sobie takich miejsc więcej.

Vincitore Facebook

17. Restauracja Giewont, Nędzy Kubińca, Kościelisko – zaraz powyżej kolejki na Butorowy

W Kościelisku jest miejsce, które śmiało może konkurować z restauracjami fine diningowymi. Edit: konkurencję wygrali, właśnie dostali Gwiazdkę Michelin. Każdy talerz to perfekcja składników, techniki, artyzmu i dbałości o detale. Luksusowe wnętrze piękny widok na Giewont i nowoczesne podejście do regionalnych składników. Idealne miejsce na randki, uroczyste spotkania i biznesowe kolacje. Do restauracji nie wejdziecie z dziećmi poniżej lat 10, ja takie zasady bardzo szanuję i jestem za. Zanim odsądzicie mnie od czci i wiary, to restauracje tej klasy to nie target dziecięcy. Nie znajdziecie frytek, rosołku, nugetsów i pomidorowej. Takie posiłki należy celebrować, a nie pilnować dziecka, które się nudzi. Wizyta w restauracjach tego typu, to pewnego rodzaju wydarzenie, a wydarzenia należy doceniać. Powtórzę: w tym roku dostali gwiazdkę Michelin 🙂

Giewont na Facebook

18. Las, Orkana 1D, Zakopane

Ha! I tu zaskoczę tych, którzy płaczą, że wegetarianie i weganie, to są traktowani w Zakopanem jak obywatele trzeciej kategorii i nigdzie nic nie ma, a jak jest to takiese. Mamy LAS a w lesie fajne jedzenie wegańskie i wegetariańskie, uśmiechniętą obsługę i nawet nakarmicie jenota, jeśli takiego posiadacie 🙂 Wpadajcie i doceńcie ich miłym słowem, bo takich miejsc trzeba nam więcej.

Las Facebook

19. Kawiarnia Filiżanki, Grunwaldzka 4A, Zakopane

Czy można jeść śniadania cały dzień? Jeśli to są śniadania wybitne, to można, a nawet należy. W sąsiedztwie Krupówek, w budynku, który trochę wygląda jak mały biurowiec, mieszczą się Filiżanki. Tam znajdziecie wspomniane już śniadania w kilku wersjach, dobre kawy i herbaty. Dostaniecie opcje wegańskie i mleko bez laktozy. Ciasta bezglutenowe i wegańskie też się polecają. Lokal przyjazny zwierzakom, dla czworonożnych znajdą się smaczki i jak Kudłatość sobie życzy, to porcja głasków jest w cenie 🙂

Filiżanki Facebook

20. Bubuja, Piaseckiego 1, Zakopane

To chyba najbardziej wyczekiwany przeze mnie powrót. Sławek Kardaś powrócił i jak zwykle powrócił w swoim stylu, pysznie, elegancko i wyjątkowo!

Bubuja Facebook

21. Moment Bar, Gimnazjalna 13, Zakopane

Bar, który znajdziecie w budynku Sądu w Zakopanem. Czynny od 8:00. Zjecie tam przyzwoite śniadania i bardzo dobre obiady. Zaskoczeniem będą dla Was ceny, które są bardzo miłe dla oka. Menu proste, domowe i pyszne.

Moment Bar Facebook

22. Meat&Sandwich, Kościuszki 25, Zakopane

Czy można jeść cały dzień kanapki i być szczęśliwym? Można! Od 7:30 zjecie pyszne kanapki czy tosty, pogadacie z fajnymi ludźmi, a to wszystko zaraz obok dworca. Street Food w Zakopanem wcale nie jest nudny, oklepany i nie składa się tylko z oscypka z żurawiną. To jest jedno z najbardziej kolorowych, pysznych i wyluzowanych miejsc na Podhalu.

Meat&Sandwich Instagram

CUKIERNIE i KAWIARNIE

1. Cukiernia Samanta, Krupówki 4a, Zakopane

Cukiernia ma kilka lokalizacji – na Witkiewicza, Kasprusiach, Chramcówkach, Nowotarskiej i w Kościelisku. My najczęściej chodzimy do tej na Krupówkach, bo tam się fajnie pracuje. Samanta istnieje od 1927 roku. Znajdziecie ciasta, lody, torty, pieczywo, lemoniady, fajne śniadania, kawę i uśmiechniętą obsługę. Spróbujcie „malinowej rozkoszy” i polujcie na lody premium, np. czekolada z pomarańczą.

Samanta Facebook

2. STRH Bistro Art Cafe, Krupówki 4a, Zakopane

Dobre drinki, szeroki wybór win i alkoholi. Pyszne desery (solone karme-love koniecznie!). Od 13 wpadnijcie na delikatne, pyszne i zdrowe lunche. Do 12:30 zjecie jedne z lepszych śniadań. Weganie i wegetarianie znajdą coś dla siebie. A ponieważ jesteście na wakacjach, to do śniadania polecamy Mimozę. Na Strychu to też Zakopiańskie Targi Dizajnu, na których możecie zobaczyć, że Zakopane i Podhale ma całkiem sporo młodych, fajnych i uzdolnionych ludzi, którzy tworzą niesamowite rzeczy.

STRH Facebook

3. Cafe Tygodnik Podhalański, Kościuszki 3 (na ostatnim piętrze Domu Towarowego Granit), Zakopane

Nigdzie nie znajdziecie tak pięknego widoku! Do tego pyszne kawy, drinki, wina i cudni ludzie za barem. Do tego koncerty na tarasie i fajna muzyka. W budynku jest winda, jednak dostanie się do niej wymaga pokonania kilku dość wąskich schodów.

Cafe Tygodnik Facebook

4. Lódgór zdrowe lody z Tatr – Gubałówka, Dolina Chochołowska, Nowy Targ Galeria Nowotarska 

Te lody to dla mnie zaskoczenie, pyszne zaskoczenie. Wytwarzane w 100% z mleka owczego. Nie ma milionów dziwnych smaków, jest pyszna prostota. Jeśli będąc na wycieczce w Dolinie Chochołowskiej lub spacerując po Gubałówce zobaczycie małe, drewniane budki, to koniecznie wpadnijcie na lody.

5. La Mano, Orkana 1F, Zakopane

Czy w Zakopanem można się napić dobrej kawy? Można! A czy można przy okazji załapać się na ciacho? Można! A kupić kawę i wino? Też można! i to wszystko w małym cudownym miejscu, rzut beretem od Krupówek. Pamiętajcie, że dobra kawa może poprawić paskudny dzień.

La Mano Facebook

6. Eco Cafe Zieleń, Chyców Potok 14 (poniżej supermarketu „Szymonek”), Zakopane

Bezglutenowe i wegańskie ciasta. Kawa. Domowe konfitury i przetwory. Ciasta, ciasteczka, babeczki z minimalną ilością cukru i najgenialniejszy sernik. Bardzo dobry dostęp dla osób niepełnosprawnych.

Cafe Zieleń Facebook

7. Cukiernia Podwórko, Krupówki 25 a, Zakopane

Nie wiem, czy to nie jest jeden z najważniejszych powrotów na firmament zakopiańskiej gastronomii. Pokolenia wychowane na najlepszych różanych lodach, na puszystych Napoleonach i kremówkach. Nieprzyzwoicie tanio, pysznie i dalej pakowane ciasta w papier przewiązany sznurkiem. Obowiązkowy punkt do odwiedzenia. Smakowo nie zmieniło się nic od lat!

Cukiernia Podwórko Facebook

8. Roma, Strążyska 39, Zakopane

Jak na naleśniki to tylko do Romy! Naleśniki na słodko i w wersji wytrawnej. A naleśniki z pistacjami, to dobroć wielka. Do tego kawa, ciacha, desery. Wszystko to znajdziecie zaraz przy wejściu do Doliny Strążyskiej.  Więc naleśnik przed i po wycieczce, to bardzo dobry pomysł jest.

Roma Facebook

9. Lody u Pyrnicki, Piłsudskiego 4, Poronin (przy remizie)

Tam trzeba odstać w kolejce, często długiej kolejce, ale każda minuta jest warta. Wielkie porcje pysznych lodów, spory wybór smaków wynagradzają każdą kolejkę. Ja przepadłam przy lodach z bezą i owocami leśnymi. Z cała odpowiedzialnością mogę powiedzieć, że kultowe lody z Nowego Targu straciły koszulkę lidera. Jedźcie do Poronina!

Lody u Pyrnicki Facebook

10. Słodki Przystanek – lody autorskie , Pardałówka 6, Zakopane

Niedawno na Pardałówce stanęła mała budka, w której miły człowiek z pasją tworzy rzemieślnicze lody. Wybór kilku dopracowanych smaków i z dobrej jakości składników dało bardzo dobry spot z lodami. Najcierpliwszy zachwycony, bo jest lawenda, ja zostałam fanką brownie i wszelkich owocowych, które smakują owocami, a nie dziwnym czymś. Spacerując po Pardałówce wstąpcie na lody, bo warto.

Słodki Przystanek Facebook

BARY i CATERINGI

1. Vip Kuchnia, Nędzy Kubińca 83, Kościelisko

Działają tylko na dowóz. Bardzo dobre obiady, te bardziej orientalne smaki też są super. Majonez bazyliowy kocham <3, do tego pyszna pizza. Oprócz tego dowożą śniadania i możecie u nich zamówić dowolny catering, nie ma jedzeniowego tematu, którego by nie ogarnęli.

Vip Kuchnia Facebook

2. Tatrzański Bar Mleczny, Droga na Bystre 2a, Zakopane

Kiedyś to miejsce nazywało się „Bistro pod Smrekami” i słynęło z genialnej garmażerki. Teraz przeszło lifting, zmieniło nazwę i wystrój, ale dalej serwują pyszne naleśniki, pierogi i dania barowe. Bar jest na Rondzie Kuźnickim, zaraz obok stacji BP i sklepu sportowego. Po obiedzie możecie się udać na spacer do odrestaurowanych obiektów TPN-u, do Muzeum TPN. Za płotem Baru jest Hodowla Pstrąga Potokowego „u Sitarza”. Jest sporo schodów do pokonania, ale można dostać się z boku, jeśli ktoś ma problemy z poruszaniem się.

Tatrzański Bar Mleczny Facebook

KLUBY i PUBY

1. Legenda Nietoperza, Krupówki 53, Zakopane

Jeśli szukacie nietypowych piw, rumów, whisky, wódek, drinków w wielkim wyborze i fajnej muzyki to tylko tam.

Legenda Nietoperza Facebook

2. Klub VaVa Voom, Kościuszki 10, Zakopane

Najlepszy klub muzyczny. Sporo imprez na żywo, dobrze zaopatrzony bar. Najlepsze wydarzenia muzyczne.

VaVa Voom Facebook

3. Le Scandale, Zaruskiego 5, Zakopane

Coctail Room. Aperitif Bar. Wielka powierzchnia pełna muzyki i dobrej zabawy.

Le Scandale Facebook

4. Na końcu świata, Witkiewicza 10, Zakopane 

To jedno z fajniejszych miejsc, które polecam na spotkania towarzyskie. Oprócz fajnie zaopatrzonego baru znajdziecie tam mnóstwo wydarzeń, od imprez tematycznych po nawalanki w planszówki. No nie ma lepiej.

Koniec świata na Facebooku 😀

5. Appendix Cafe Bar, Kościuszki 3, Zakopane

jak napić się czegoś pysznego i zrealizować swoje marzenia o zostaniu gwiazdą estrady, to tylko tam! Karaoke na najwyższym poziomie!

Appendix Facebook

SKLEPY

1. Centrum Handlowe Szymonek, Chyców Potok 26, Zakopane

Tam kupujemy wszystko, od garnków i grilli gazowych, przez kilkanaście rodzajów oliw, octów, produkty bezglutenowe i ekologiczne, wielki wybór serów, mięs i wędlin po dobrze zaopatrzone stoisko monopolowe. Koło 11 pojawia się gorący chleb Pasterski, a co piątek między 10 a 11 przyjeżdża dostawa jeszcze ciepłych wędlin prosto z miejscowej wędzarni.

Społem Zakopane Facebook

2. Piekarnia Dańca, Kościeliska 5, Zakopane

Otwarta od 6 rano i już wtedy jest kolejka, ale dla ich chleba żytniego razowego warto odstać swoje.

3. Najlepsze kurczaki pieczone

Centrum Handlowe Szymonek – tam znajdziecie produkty garmażeryjne pieczone na bieżąco. Także udka, schaby, kiełbaski z cebulą, boczek, ziemniaki czy bigos.

Społem Zakopane Facebook

4. Oscypki – Bacówka U Ptosia, Kościelisko na granicy z Witowem

Zaraz przed Witowem. Jeśli jedziecie od strony Zakopanego, to mijacie po lewej stronie najpierw Dolinę Kościeliską, potem Dolinę Chochołowską, potem wjeżdżacie kawałeczek do lasu i wyjeżdżacie na taki prosty odcinek drogi, który prowadzi przez wielką polanę. Po prawej stronie zaczną się szałasy. Bacówka u Ptosia jest charakterystyczna: dom drewniany, z przodu spora zadaszona altanka, wybrukowane podwórko i bacówka. Gospodynią jest tam pani Marysia. Zapytajcie się, czy ma smalec, który sama robi i brusznice. A jak jest słodki bundz to bierzcie w ciemno. Możecie też, po uprzednim umówieniu się z panią Marysią, zamówić sobie paczkę dobroci, dzwonicie pod numer 182071896

5. TuChleb, Droga na Bystre 4a, Zakopane

Mała piekarnia rzemieślnicza, która szturmem podbiła glutenowe serduszka mieszkańców Zakopanego i okolic. Kilka propozycji chlebowych, jagodzianki i cynamonki. Pyszne, pachnące masłem i wszelkim dobrem. Chleby na zakwasie, bardzo smakował mi miso z czarnym sezamem i pszenno – żytni z owsianką. Mają pojawić się śniadania, na co czekam z niecierpliwością. Do pokonania są schody, więc może być trudno, jak macie problemy z poruszaniem, ale ludzie tam pracujący są tak mili, że pomogą.

TuChleb Facebook

NOCLEGI w Kościelisku

Żeby korzystać z tego wszystkiego, to trzeba gdzieś spać. Mój lokalny patriotyzm będzie wam polecać Kościelisko. To wieś 6 km do Zakopanego. W sezonie busy kursują co chwilę, więc nie musicie krążyć w amoku po Zakopanem i szukać miejsca parkingowego. Cisza, spokój, dużo tras spacerowych, fajni ludzie. W zimie mamy trasy do narciarstwa biegowego. Blisko na szlaki w Tatry Zachodnie.

1. Wynajem Pokoi Marysia, Strzelców Podhalańskich 25, Kościelisko

Mały pensjonat niedaleko Doliny Kościeliskiej i w bezpośrednim sąsiedztwie Drogi Pod Reglami i tras biegowych. Niedaleko można sprawdzić, gdzie mieszają renifery św. Mikołaja 🙂 a na miejscu zjeść najlepszy żurek na świecie, oraz zobaczyć jak wygląda prawie 400 czarownic w jednym miejscu.

Wynajem Pokoi Marysia Facebook

2. Czarna Owca domki Kościelisko 

Czarna Owca Facebook

3. Strefa Halinki, Nędzy Kubińca 281, Kościelisko

Oprócz pokoi znajdziecie tam absolutną kobietę, człowieka orkiestrę, która zarazi was miłością do nordic walkingu, weźmie was na trening i pokaże takie miejsca w Kościelisku, że nie będziecie chcieli wracać.

Strefa Halinki Facebook

4. Zakodomki, Kościelisko, Nędzy Kubińca 110

Zakodomki Facebook

 

A CO ROBIĆ ZIMĄ NA PODHALU? O tym przeczytacie TUTAJ

 

 

Kategorie: Bez kategorii.