
Mój były, wielkiej klasy padalec, który ma wśród was spore grono fanów, był mega skąpcem. Serio, wydanie 5 złotych powodowało u niego zimne poty, stany lękowe i drżenie rąk. No, chyba że chodziło o hajsy na alkohol i inne używki, to wtedy eksio był Królową Życia i szastał pieniądzem jak sułtan Brunei. Oprócz wspomnianych nałogów eksio kochał banany, to przy nim zrozumiałam, co to znaczy „wpieprzać jak małpa kit”. Banany walały się wszędzie, okoliczna Biedronka przestała robić promocje na banany, bo się pewnie bali, że eksio zawiśnie na drzwiach i będzie się dobijał już od północy. Miałam podejrzenia, że to żarcie bananów to po to, żeby skórki palić, bo ponoć wykazują właściwości halucynogenne. Jednak nie bredził bardziej niż zwykle, więc chyba nie jarał pokątnie skórek od bananów.
Prawdą jest, że każdy, nawet najbardziej ciulowy związek czegoś nas uczy. Lista nabytej przy eksiu wiedzy jest całkiem spora i czasem się przydaje. W tym przypadku pozostała umiejętność przerabiania bananów na wszystko, bo eksio może i bananowo żarty, ale nawet on nie dał rady zjeść 5 kg bananów, które przyniósł do domu, dumny taki, jakby mamuta upolował i dzięki niemu wioska przetrwa zimę. Jednym z fajniejszych wynalazków bananowych są lody. Niby nic nadzwyczajnego, niby wszyscy wiedzą, że lody z bananów są i wszyscy robią, jednak poznajcie wersję, która jest ultra dobra.
Lody bananowe z tahini i jogurtem. Jest to taka dobroć wielka, że robię zawsze więcej, bo znika w tajemniczych okolicznościach i tylko oblizywanie się Najcierpliwszego i psa świadczy o tym, że było jedzone i podzielili się sprawiedliwie. W lecie dobrze jest mieć pod ręką zamrożone banany lub zmrożone kostki z jogurtu lub śmietany, wtedy w kilka minut mamy lody.

Na lody z bananów i tahini potrzebujemy:
- 5 zamrożonych bananów (mrozimy obrane i pokrojone w plasterki) – najlepsze są banany z ciemną skórką
- 5 łyżek jasnej pasty tahini
- około 100 g jogurtu naturalnego
- sok z jednej pomarańczy
- opcjonalnie – miód lub cukier do dosłodzenia.
Przygotowanie lodów:
Do mrożonych bananów dodajemy, tahini, sok, jogurt i mielimy na gładką masę. Do tej czynności będziemy potrzebować w miarę mocnego urządzenia, które zmieli nam zamrożone banany. Jeśli nie macie, to na końcu wpisu dowiecie się jak zrobić lody bez mielenia.
Próbujemy, dodajemy miód lub cukier dla smaku. Masę przekładamy do foremek lub pudełka i mrozimy. Pojemniki, w których mrozimy, dobrze jest przykryć.
Możecie dodać orzechy lub rodzynki, a zamrożone lody zanurzyć, jeśli macie foremki na patyku, w rozpuszczonej i przestudzonej czekoladzie.
Jak zrobić lody bez mielenia:
Jeśli nie mamy czym mielić czy miksować, to wystarczy blender lub widelec i zamiast mrożonych bananów używamy świeże. Potem wszystkie składniki łączymy razem i mrozimy.

