Żyjemy w wieku przemysłu, elektroniki i osiągnięć naukowych. Świat rusza do przodu, a kobiety stoją w miejscu. Przed lustrem. Tymczasem przeciętny facet spędza w toalecie 396 dni, bynajmniej nie na poprawianiu urody. 396 dni daje 56 tygodni bezproduktywnego siedzenia, bo książek chyba nie czytają ani nie wymyślają wiekopomnych wynalazków. A my, kobiety? Malujemy się, odchudzamy, biegamy po sklepach z ciuchami. I po co? Dla kogoś, kto spędza rok na kiblu… Jednym słowem: kochajmy facetów takimi, jakimi są. Bo innych nie ma.
Czasem nie wystarcza nam, że mamy płaskie plecy, chcemy mieć jeszcze płaski brzuch. A deserki aż kuszą i zachęcają. Co wtedy? Kombinujemy. Dziś przepis na coś, co jest pyszne, ładnie wygląda i po skonsumowaniu nie ma ochoty na branie przykładu z bulimiczek. Szanowne Państwo! Dziś pomysł na wariację na temat panna cotty.
Potrzebujemy:
- owoce – ja użyłam malin
- jogurt naturalny
- pół tabliczki białej czekolady (można użyć tej dla diabetyków)
- ziarenka z jednej laski wanilii
- łyżeczkę brązowego cukru
- żelatynę 2 łyżki – można użyć agaru
- wysoki kieliszek
- cierpliwości
Namaczamy żelatynę lub agar. Owoce podgrzewamy w rondelku, dodajemy łyżkę cukru brązowego, jak zmiękną dodajemy dowolną substancję żelującą. Można przetrzeć przez sitko, ale nie robimy papki dla dziecka. Pestka z malin nas nie zabije. Na dno kieliszków wlewamy mus owocowy. Wstawiamy do lodówki żeby się ścięło. W miseczce rózgą mieszamy jogurt, substancję żelującą, ziarenka wanilii i startą na drobnych oczkach czekoladę. Wykładamy na ściętą warstwę owoców i znowu do lodówki. Na warstwę ściętego jogurtu znowu mus owocowy. Dekorujemy jogurtem naturalnym (ja przecisnęłam jogurt grecki przez rękaw cukierniczy). Jemy i nie mamy wyrzutów.


zastąpiłabyś żelatynę pektyną, czy to nie jest dobry pomysł?
robiłam raz z agarem, żelatyna ma to do siebie, że wiąże „mocniej” no i mamy gwarancję, że się zetnie. Agar związał ale konsystencja była luźna. Można spróbować z pektyną 🙂
super sprawa, zrobię narzeczonej 🙂
Jest coś takiego jak czekolada dla diabetyków? Czego to ludzie z głodu nie wymyślą!
Nie jest po prostu słodzona cukrem , tylko innymi wynalazkami 😉
A co to za ciastka obok? Bardziej przypadły mi do gustu 🙂 🙂 🙂
http://ladykitchen.pl/brownie-z-sernikiem/