Jeśli Szwajcaria to zegarki, ser i banki. Takie są nasze pierwsze skojarzenia. Trudno ugotować coś z zegarka, chociaż słynną zupę „na gwoździu” już podobno się da. Bank też jakoś tak mało kulinarnie się kojarzy. Co z kuchnią? Przecież nie samym serem człowiek żyje. Do zagłębienia się w kuchnię Szwajcarów skłonił mnie konkurs i ostry nożyk Victorinox. Tematem konkursu były „Inspiracje szwajcarskie”. Słowo klucz INSPIRACJA. To lubię. Według słownika PWN inspiracja to natchnienie i szał twórczy. Czytałam o kuchni szwajcarskiej, natchnienie na mnie spływało, a szał twórczy się rodził. Pierwsze dwa warunki zostały spełnione. Postanowiłam, że będą to moje wersje potraw szwajcarskich i skoro kuchnia Szwajcarii czerpie z kuchni francuskiej i niemieckiej pojawią się i takie akcenty. Będzie to kuchnia szwajcarska w góralskim wydaniu.
Na początek Rösti. Szwajcarskie placuszki ziemniaczane. Ja proponuję placuszki w wersji z jabłkiem. Podane na aromatycznym schabie z oscypkiem, grzybami leśnymi i odrobiną śmietany. Danie proste i aromatyczne.
Składniki:
- kotlet schabowy (po jednym na osobę)
- 8 surowych i obranych ziemniaków
- 1 duże jabłko słodkie
- sól
- pieprz
- gałkę muszkatołową
- rozmaryn
- tymianek
- żółtko z jednego jajka
- kilka łyżek mąki
- sok z połowy cytryny
- plastry oscypka
- 0,3 kg grzybów leśnych (borowiki, podgrzybki)
- 2 małe szalotki
- 1 ząbek czosnku
- olej do smażenia
- łyżka dobrego masła
- śmietana gęsta, kwaśna
Surowe ziemniaki ścieramy na grubych oczkach. Tak samo robimy z jabłkiem. Jabłko z ziemniakami mieszamy razem i skrapiamy sokiem z cytryny, żeby nie ściemniały. Przekładamy na sitko i dajemy im chwilę, żeby obciekły. Do jabłka i ziemniaków dodajemy żółtko, sól, pieprz i odrobinę gałki. Mieszamy i oprószamy mąką, żeby lekko związać składniki. Placuszki smażymy na mocno rozgrzanym oleju. Po 3min z każdej strony. Odstawiamy do ciepłego piekarnika. Schab nacieramy przyprawami i odrobiną oleju. Grillujemy na patelni. Na grillowany kładziemy plastry oscypka i wsadzamy do piekarnika, żeby oscypek się zapiekł. Pamiętajmy, żeby kontrolować stopień „chrupkości”placuszków. Na patelni rozpuszczamy masło i wrzucamy szalotki i czosnek. Do zeszklonych dodajemy grzyby i smażymy. Przyprawiamy solą i pieprzem.
Na ciepłym talerzu układamy schab, na to placuszki i grzyby. Podajemy z kleksem śmietany



Zaslinilam monitor i klawiature a ludzie w prcy dziwnie na mnie patrza