Chlebek pita

Chyba każdy zna chlebek pita. Mięciutki chlebek zazwyczaj naładowany mięsem i sosem czosnkowym. Nie wiem dlaczego, w Polsce pokutuje to zestawienie. Tymczasem na Bliskim Wschodzie pita i jej rodzaje to „kołderka” dla ferii smaków, kolorów i połączeń.

Niedługo na blogu pojawi się przepis na sabih, w którym się zakochacie. Pokażę wam, jak zrobić gyros i kebab wołowy w domowych warunkach. Możliwości dla pity jest dużo. Osobiście uwielbiam ciepłą pitę z sałatą, grillowanym kurczakiem i smażonym w ostrych przyprawach bakłażanem. Kocham szakszukę z pachnących słońcem pomidorów, wyjadaną z patelni za pomocą pity.

Zrobienie pity jest proste. Jak wszystko co ma gluten, pita wymaga trochę czasu i cierpliwości, ale nie potrzeba laboratorium, żeby zajadać się mięciutkim chlebkiem. Moja pita jest robiona na patelni, ale jest też szkoła, która mówi, że można ją robić w piekarniku. Osobiście uważam, że większą mam kontrolę, obracając pitę na patelni. Patrzenie jak pita puchnie, modlenie się o to, żeby zaczęła rosnąć, jest dla mnie mega frajdą. Dla Najcierpliwszego też, co mogliście zobaczyć na filmiku, który umieściłam na FB Lady Kitchen.

Z podanego przepisu wychodzi 12 małych lub 6 większych pit. Te małe fajne są na grilla lub jakieś przyjęcie typu „u cioci na imieninach”, gdzie każdy może sobie złożyć swoje ukochane dodatki. Te duże będą idealne na obiad. Gotowe pity przechowujemy zawinięte w lnianą ściereczkę. Można je podgrzać na suchej patelni lub w piekarniku. Pamiętajcie – pośpiech wskazany jest przy łapaniu pcheł lub kur.

Potrzebujemy:

  • 500 g mąki pszennej uniwersalnej
  • 7 g suszonych drożdży (pity nie robię na świeżych)
  • 1 łyżeczkę soli
  • około 250 ml ciepłej wody
  • 2 łyżki oliwy z oliwek.

Przygotowanie:

  1. Mąkę, drożdże i sól mieszamy razem.
  2. Dodajemy oliwę, mieszamy i zaczynamy stopniowo dolewać wodę, wyrabiając ciasto. Ma wyjść jednolite, lekko klejące ciasto. Zostawiamy na 30 minut.
  3. Przekładamy na podsypany mąką blat, wyrabiamy, aż będzie elastyczne, przekładamy do miski, przykrywamy ścierką i zostawiamy na godzinę.
  4. Ciasto lekko wyrabiamy i dzielimy na równe kawałki. Kawałki formujemy w kulki. Kulki lekko rozpłaszczamy w dłoniach i wałkujemy na placki o grubości 5 mm. W trakcie pracy pozostałe ciasto trzymamy pod ściereczką.
  5. Rozgrzewamy patelnię na maksimum. Na suchą patelnię układamy jeden placek i liczymy do 20, to ważne. Przewracamy na druga stronę i pieczemy minutę. Obracamy 4-5 razy, przy którymś razie zacznie rosnąć.
  6. Upieczone przekładamy pod ściereczkę.

Przygotowanie ciasta w Tefal Companion:

  1. Bierzemy misę z założonym ostrzem do wyrabiania.
  2. Mąkę, drożdże, sól, oliwę mieszamy na prędkości 6, czas 10 sekund.
  3. Nie zmniejszając obrotów, dodajemy wodę. Jak będzie zbita, elastyczna kulka, ustawiamy obroty 0, czas 30 min, temperaturę 35 stopni.
  4. Po 30 minutach ustawiamy prędkość 6 i czas 2 minuty.
  5. Po wyrobieniu ciasta ustawiamy prędkość 0, temperatura 35 stopni, czas 1 h.

Kategorie: Rano i Zielone.

Konwersacja przy stole

  1. Gość

    Zrobiłam z 10 g świeżych drożdży i je delikatnie rozdrobniłam i też się udało😉

  2. Kuratela

    Pity bardzo dobre, ale dla mnie zbyt słone. Teraz dodaję mniej soli. 👍🏻