Drożdżowa tarta ze szparagami.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Dziś szparagi. Nie następny przepis na krem ze szparagów, szparagi z boczkiem albo szparagi z omletem. Tego pełno. Dziś  drożdżowa tarta ze szparagami, podana w trochę inny sposób. Ponieważ powoli zaczyna się szał na szparagi, to korzystajmy ile się da. Szparagi można co prawda mrozić, ale mrożenie odbiera smak i tak delikatnym szparagom. Jak ktoś twierdzi, że po rozmrożeniu szparagów, są one takie same, to mu nie wierzcie, bo łże paskudnie. Proponowana tarta nadaje się nie tylko na przystawkę. Możecie zrobić do niej szybką sałatkę ze świeżych warzyw i macie romantyczną i wykwintną kolację, którą możecie zanęcać 🙂

DROŻDŻOWA TARTA ZE SZPARAGAMI, DOJRZEWAJĄCĄ SZYNKĄ, JAJKIEM W KOSZULCE I CZARNĄ SOLĄ.

Ciasto na spód tarty:

  • 0,5 kg mąki pszennej
  • ½ kostki masła
  • dwa jajka
  • łyżeczka cukru
  • łyżeczka soli
  • łyżeczka suszonego majeranku
  • około 1,5 szklanki ciepłego mleka
  • ¼ kostki drożdży

Piekarnik nagrzewam do 30 stopni i wyłączam. Tym samym robię inkubator dla drożdży. Mleko podgrzewam do momentu: „miłe ciepełko w palec”. W miseczce rozcieram drożdże z łyżeczką cukru. Jak zacznie się robić lejąca pasta, dolewam pół szklanki ciepłego mleka i mieszam. Do mleka z drożdżami dodaję łyżkę mąki i szczyptę soli. Znów mieszam i wsadzam na 30 minut do piekarnika. Do dużej miski przesiewam 0,4 kg mąki, resztę zostawiam do podsypania. Do mąki dodaję sól oraz majeranek i mieszam. Do tego miękkie masło pokrojone w kawałki i jajka. Wlewam zaczyn drożdżowy i wyrabiam. W trakcie wyrabiania dolewam mleka lub podsypuję mąką i dokładnie rozcieram masło. Ciasto ma wyjść jednolite i lekko twardawe. Zajmuje mi to jakieś 15 min. Wyrobione ciasto wsadzam do inkubatora w piekarniku. Wkładam razem z miską, w której wyrabiałam na 30 min. Po tym czasie wyciągam. Piekarnik rozgrzewam do 180 stopni, grzanie góra – dół. Ciasto zagniatam i wylepiam nim wysmarowaną tłuszczem foremkę, nakłuwam je widelcem. Na wierzch daję papier do pieczenia i obciążam kamykami. Ma być obciążone dokładnie. U mnie są to kamyki, ale możecie użyć ryżu, fasoli bądź ceramicznych kulek. Spód podpiekam 15 min.

Farsz do tarty

  • pęczek zielonych szparagów
  • 7 plasterków szynki dojrzewającej lub dobrego bekonu
  • jedna szalotka
  • szklanka serka – ja użyłam takiego do serników
  • 1 jajko
  • sól, pieprz

Szparagi obieramy, jeśli jest taka potrzeba i odcinamy zdrewniałe końcówki. Przycinamy je około 4 cm pod główką, odcięte części kroimy na plasterki. Na patelni podsmażamy szynkę, szalotkę i pokrojone łodyżki szparagów. Główki szparagów blanszujemy w gorącej wodzie z dodatkiem soli i cukru – jakieś 2 min i natychmiast przelewamy je zimną wodą, żeby przerwać proces gotowania i zachować jędrność szparagów. Do serka wbijamy jajko i dokładnie mieszamy, dodajemy zawartość patelni i doprawiamy. Bardzo ostrożnie z solą, bo szynka jest słona! Dajemy sporo pieprzu, żeby farsz miał kopa, można dodać odrobinę płatków suszonego chilli. Farsz wlewamy na podpieczone ciasto, na nim układamy blanszowane główki szparagów i wkładamy tartę do pieca na 10 minut, temperatura 170 stopni.

Tartę podałam z jajkiem w koszulce i czarną solą. Jeśli nie umiecie zrobić jajka w koszulce i nie macie czarnej soli, to jajko sadzone i grubo mielony pieprz też będą pasować.

Smacznego!

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

Kategorie: Główne i Przystawki.

Konwersacja przy stole

  1. Michał

    No niestety jak ktoś wpadnie w szpony grani to ciężko z tego się wyleczyć…śmiem twierdzić ze w niektórych przypadkach to nieuleczalne. Ludzie się dziwią, ze młodzi graja, a tutaj tez jest druga strona medalu starzy tez potrafią się wciagnąc;) Ja tam zamiast grać lubie dobrze zjeść i ten przepis wygląda na bardzoooo smakowity. Może zonka mi zrobi, w końcu nie gram 😉

  2. Marek

    Fantastyczny przepis, nigdy nie jadłem jeszcze tarty ze szparagami, ten przepis na pewno wypróbuję, bo wygląda naprawdę znakomicie, jest bardzo urozmaicony i bogaty smakowo. Może i jest to danie czasochłonne do przygotowania, ale ten przepis wygląda tak pysznie i zachęcająco że wart będzie poświęconego na niego czasu. Zdjęcia tej tarty piękne!

  3. Piotr

    Fajnie wygląda ta tarta jeszcze nigdy czegoś takiego nie jadłem. Kiedyś myślałem, o tej potrawie, ale jakoś szybko mi przeszło, ponieważ nie wiedziałem jak się do tego zabrać. Teraz postaram się być wytrwały i zrobić to tak jak zostało przedstawione tutaj. Dzięki za przepis i trzymaj się.