
Limoncello kocham! Cudownie cytrynowy napój, którego spożycie jest zdradliwe. Pijesz, niby czuć gorzałę, niby wiesz, że dzieciom się raczej tego nie daje, ale pijesz i się delektujesz i potem stwierdzasz, że odcięło ci nogi, cały świat czeka na twój telefon, a były narzeczony to już zwłaszcza czeka i wszyscy ci się podobają. Efekty uboczne spożywania alkoholu. Miałam dylemat, czy umieszczać na blogu wpis alkoholowy, bo jeszcze jakieś dziecko przeczyta i zapragnie zrobić, albo ktoś się pogniewa, że alkohol, ale c’mon! Mieszkamy w kraju, gdzie najsłynniejszym tekstem na wszystkich rodzajach imprez, zaraz po okrzyku „gorzko, gorzko!”, jest: „ze mną się nie napijesz?!”. Więc jeśli już spożywać alkohol to dobry. Będę wam czasem przemycać przepisy na nalewki, likiery czy inne „modżajta”.
Przepis na limoncello mam od teściowej mojej koleżanki. Koleżanka 15 lat temu pojechała zbierać winogrona do Włoch, tam poznała przystojnego Włocha, wzięli ślub i teoretycznie miało być cacy. W praktyce, po 3 latach, koleżanka miała pewność, że poślubiła nie tylko Włocha, ale i jego mamunię. Wyglądało to tak, że on do mamy z każdą pierdołą dzwonił, nawet z takimi ważnymi decyzjami życiowymi, jak wybór koszuli do pracy. Koleżankę w końcu szlag trafił i powiedziała basta! Przez trzy lata zdążyła wydębić od teściowej, genialnej kucharki, sporo przepisów, w tym przepis na kapitalne limoncello.
Przepis nie jest dla delikatnych jednostek, jest robiony na spirytusie. Teściowa, na pytanie, czy można na wódce, obraziła się prawie śmiertelnie i fuczała okrutnie, więc wnioskujemy, że nie można. Zrobiłam eksperyment – postawiłam dwa słoiki, jeden na wódce a drugi na spirytusie. Limoncello na spirytusie jest genialne, to na wódce to takie meeeeh. Do przygotowania limoncello potrzebujemy dobrych cytryn i czasu. Zrobienie genialnego limoncello jest proste. Zobaczcie sami!
Potrzebujemy:
- 1 litr spirytusu dobrej jakości
- 12 cytryn ze sprawdzonego źródła
- 1,5 litra wody +1 szklanka wody
- 750 g cukru.
Przygotowanie:
Cytryny porządnie szorujemy we wrzątku. Kupujcie dobrej jakości cytryny, warto poszukać tych jak najmniej woskowanych. Porządnie wyszorowane cytryny obieramy. Obieramy jak najcieniej, obieraczką do warzyw, tak, żeby nie było tej białej błonki. Ta błonka nazywa się mezokarp lub albedo, wcale dobre nie jest i zepsuje wam limoncello. Skórki umieszczamy w sporym słoju i zalewamy spirytusem. Słój zakręcamy i odstawiamy w ciemne i suche miejsce na 21 dni, po tym czasie skórki stracą kolor. Nie gmeramy w skórkach, nie odkręcamy słoja, nie wsadzamy tam łyżek i paluchów. Zostawiamy w spokoju.
Po 21 dniach w garnku gotujemy 1,5 l wody i cały cukier. Gotujemy, aż cukier się rozpuści i odstawiamy do ostygnięcia. Skórki przecedzamy, dodatkową szklanką wody płuczemy słoik i skórki, żeby wyciągnąć jak najwięcej dobroci do limoncello. Odcedzony ze skórek płyn mieszamy z przestudzonym syropem i gotowe. Limoncello przelewamy do butelek i trzymamy w chłodnym miejscu.
Co zrobić z obranymi cytrynami?
- możecie użyć do zalania innych cytryn, żeby zrobić kiszone cytryny
- przelać do butelki i trzymać w lodówce, pogoda się robi w sam raz na herbatkę z cytryną
- trzymać w butelce, w lodówce, aż napiszę przepis na góralską cytrynówkę z miodem.

Limoncello, mniam, mniam. Tylko jeszcze jeden malutki kieliszeczek… ;))
Albo ja jestem nienormalna albo nie ma w przepisie napisane co z tymi cytrynami zrobić?! Skórki tylko używamy a reszta co?!
Znaczy napisane jest tylko jak przelać cytryny 😎😏całe do butelki?
Używamy tylko skórek. Z cytryn wyciskamy sok i przelewamy do butelki, używając do herbaty lub wg gustu
Czekamy na przepis na góralską cytrynówkę 😊😉
D o s k o n a ł e !!!! Jak z Amalfii 🙂 Po wyciągnięciu skórki przelałem odrobiną wrzatku ,powyciagałem z nich cały aromat:-)
MIalem przepis od jednecho starego Włocha to uzywalo sie tez cytryn i gotowalo z oda i cukrem a skórki trzymalo sie tydzien w spirytusie.
Nastawiłam, czekam na efekt 🙂
A co się tyczy obranych cytryn, mam jak znalazł do lemon curd! Będzie pyszny tort 🙂
Czy doczekamy się na przepis na góralską cytrynówkę z miodem? :)))
Sok cytrynowy mozna zamrozic w formie kosteczek i uzywac do zimnych napoi
21 dni mija jutro. Trzymać w kciuki 😉
I gdzie ten „przepis na góralską cytrynówkę z miodem” ? :D:D bo święta tuż tuż, a ja nie mam co z alkoholem zrobić 😀
Moja coitka na Sycylii też robi na spirytusie. Kazdy inny alko jest bleh… i jeszcze też genialne meloncello, na melonie cantalupe. Musze wywiedzieć się o przepis.
Ja filetuje cytryny , miksuje z miodem i woda a później dolewam spirytus nie ma lepszej cytrynówki
Pycha, a ten cudowny smak pozostaje w ustach długo po degustacji. Dziękuję za przepis.
cytryny kroje na plasterki, wkładam do woreczka strunowego, lub pojemnika i do zamrażarki, rewelacyjne do drinków i herbaty, żeby ją nieco ostudzić.
Właśnie zalałem spirytusem skórki z 2 kg cytryn bio. Co robię z cytrynami? Oczyszczam z je z albedo, kroję w plasterki usuwając pestki, zasypuję ok. 60 dag cukru. Po kilku godzinach maltretuję to tłuczkiem, dodaję 1 litr spirytusu i 1 litr … mleka. Czyli robię nalewkę farmaceutów. Nie zrażajcie się wyglądem nastawu. Wygląda nieciekawie. Ale gdy, po 4-5 tygodniach, zaczyna kapać z filtra … to słońce.
P.S. 1 litr spirytusu, 1 litr mleka, 60 dag cukru na 1 kg cytryn
Nalewka aptekarska jest wyśmienita!
Jak dla mnie przepis rewelacja bravo dziekuje
Przepis jest genialny..Robię już 3 raz nalewkę..Wszystkim Bardzo smakuje.. Dziękuję ❤️❤️
Wypróbuję przepis aczkolwiek jak zwykle muszę go zmodyfikować po swojemu. I część wody zastąpię sokiem z rzeczonych 12 cytryn. Zobaczymy co wyjdzie
Hej. Mam zrobić ? Troszkę się boję.
Zrobię. Z całą pewnością.
Pyszna cytrynóweczka…tylko dałbym troszkę mniej cukru.Mam chęć spróbować że skórkami z pomarańczy.
Dzięki za świetny opis. Czy po wlaniu 1.5l wody do spirytusowego wyciągu ze skórek nie nastąpiło u Pani scięcie się/zmętnienie nalewki? u mnie tak się stało, rozgrzała się też trochę (normalne po zmieszaniu spirytusu z wodą). Osad zachowuje się jednak po dłuższym odstaniu inaczej niż w innych moich nalewkach – nie opada (co pozwalało by na zlanie z góry klarownej nalewki), lecz utrzymuje się na górze. Czy tak ma być i co z tym zrobić?
Czy ta nalewka powinna być idealnie klarowna? Na załączonym zdjęciu, w kieliszku, wydaje się nie być idealnie klarowna.
Pozdrawiam
Przepychota! A że troszkę nóżki splątane?..nic to…chodzenie jest przereklamowane 🤣🤣🤣
Zalewem skórki trzyma się aż 3 tygodnie? Wszedzie widze ze jest maksymalnie 4 dni bo będzie gorzkie
Moje wyszło genialne. Polecam
A ja robie tak ze daje mniej wody a zamiast niej daje sok z wycisnietych cytryn a cukier zastepuje miodem 😉
oczywiscie sok z cytryny lekko podgrzewam w garnku zeby miod w tym sie dobrze rozpuscil…
Skorki tak samo zalewam alkoholem, jedna czescia, ale o nie stezeniu nie wiekszym niz 70% bo nie dojdzie do maceracji. Druga czesc alkoholu dodaje do soku i miodu. tak postoi 24h i nastepnego dnia, zlewam alkohol ze skorek, dodaje do wczesniejszego soku z miodem i alkoholem, uzupelniam dobra woda do uzyskania odpowiedniej mocy, Przelewam przes sitko. Mieszam, przelewam do butelek i czekam … Tydzien to minimum, ale wiadomo im dluzej tym lepiej 😉
Ktoś dziwnie się pytał a co z resztą czyli cytrynami bez skórki….. Wystarczy pokroić w małą kostkę i połączyć z startym imbirem oraz miodem i wymieszać. Do słoiczków i na zimę cudowny dodatek do herbaty. Mniam, mniam 🤣
W razie gdyby ktoś się zastanawiał – nalewka naturalnie zmętnieje po rozwodnieniu jej syropem czy też wodą. To przez wysoką zawartość olejków eterycznych ze skórek cytryny. Wszystko jest w porządku