Nalewka korzenna

Podczas przygotowań do świąt, wcześniej czy później trafi nas szlag. Taki piękny, imponujący, prosto z jasnego nieba. Pomóc może wtedy albo mantra, albo palenie marichuanen, albo klasyczne danie komuś w ryj lub nalewka. Babcia mojej koleżanki ładuje co rano 100 ml koniaku, musi być strasznie zestresowana 😀 Trzaśnięcie kieliszka nalewki pozwala usunąć bielmo z oczu i czerń z duszy, usuwa również myśli mordercze, a przywraca tzw. „dontgiveafuckizm”. Nie namawiam was do odwalenia przygotowań świątecznych, będąc na ciężkiej bani, zachęcam do posiadania „koła ratunkowego” w barku. Najcierpliwszy twierdzi, że jeśli uspokaja nas myśl o nalewce w barku, to jest to alkoholizm i to wymaga terapii.

Nalewka korzenna powstała przez przypadek. W procesie twórczym brała udział cała rodzina oraz znajoma, która podczas konwersacji na Skypie oświadczyła, że z wódką da się wymieszać wszystko, nawet żurek. Syrop korzenny robię często, jest genialny do herbaty i jak na dworze wściekły mróz to idealnie rozgrzewa. A kiedy już sobie stoi taki syrop, to można wymieszać go z wódką i wychodzi najlepsza nalewka korzenna, która pomoże przetrwać święta, a ponieważ zawiera same dobroci, to możemy stwierdzić, że jest zdrowotna i ładować dzień w dzień, do świąt. Po Pasterce też ładnie wejdzie.

Nalewka korzenna – z podanych proporcji wychodzi 600 ml syropu, co w połączeniu z wódką daje 1600 ml nalewki. Nalewka może stać latami. Sam syrop w lodówce przetrwa rok. Możecie zużyć 300 ml syropu i wymieszać go z 500 ml wódki. Wódkę wybierzcie dobrej jakości, czystą. Możecie też wymieszać z dobrej jakości rumem, tu fajnie się sprawdzi Captain Morgan z przyprawami Spiced Gold, to podbije korzenny smak nalewki.

Składniki do syropu korzennego:

  • 1 litr wody
  • 2 szklanki cukru trzcinowego
  • 30 goździków
  • 8 lasek cynamonu
  • 3 strączki kardamonu (ziarenka z nich wyłuskane)
  • 1 laska wanilii (wyskrobane ziarenka i dorzucony strączek do gotowania)
  • 60 g świeżego, nieobranego imbiru pokrojonego w plastry
  • 1 gałka muszkatołowa (rozłupana na kawałki)
  • 10 ziaren ziela angielskiego
  • 6 ziaren czarnego pieprzu
  • 2 gwiazdki anyżu (nie bójcie się, anyż nie jest wyczuwalny, a podbija smak idealnie).

Przygotowanie:

Wszystkie składniki umieszczamy w rondelku, mieszamy i podgrzewając, doprowadzamy do wrzenia. Gotujemy około godziny mieszając. Syrop będzie gęstniał. Po godzinie odstawiamy rondelek i zostawiamy na 2 h, żeby ostygł. Przecedzamy i przelewamy do butelki.

  1. Mieszamy syrop z wódką i odstawiamy na 2 tygodnie.
  2. Sam syrop jest gotowy do użycia od razu – idealny do herbaty, deserów czy ciast.

Kategorie: Desery, Przyprawy, i Zielone.

Konwersacja przy stole

  1. pepe

    Szkoda, że w przepisie są podane sztuki a nie gramatura. Kupiłem cynamon cejloński. Dwa opakowania. Problem w tym, że w jednym 25g to 7 kawałków, a w drugim 25g to 4 kawałki.