
Owoce pod kruszonką, to jedyna rzecz, która pomaga przetrwać dzień z cyklu: „świat jest okrutnym miejscem i należy go zaorać, podpalić i zalać gaszonym wapnem”. Jeśli coś pachnie masłem, orzechami i karmelem, musi to być miłość i nie można tego posłać do diabła, należy to oblizać, powąchać i zjeść. Jeśli wstajecie w niedzielny poranek, a oknem leje lub – co gorsza – pada taka obleśna mżawka, która wwierca się wszędzie, to czas wyciągnąć broń ostateczną – masło! Bądźcie sprytni i przygotujcie sobie kruszonkę na zapas, w szczelnie zamkniętym pojemniczku, w zamrażarce, wytrzyma dwa tygodnie. Od razu mówię, że nie ma czegoś takiego, jak „za dużo kruszonki”. Kruszonki zawsze jest za mało.

Owoce pod kruszonką sprawdzają się na śniadanie, deser, zamiast obiadu. No umówmy się – owoce pod kruszonką, są pyszne i odganiają smutki.
Jak sama nazwa wskazuje, owoce pod kruszonką wymagają dwóch rzeczy: owoców i kruszonki.
Owoce
Najlepiej sprawdzają się te twarde. Ja używam gruszek, kwaśnych jabłek i nektarynek oraz śliwek. Twarde owoce mają większą szansę na przetrwanie pieczenia – będziemy mieli kawałki owoców, a nie paćkę rozmoczoną, tak jak to bywa w przypadku malin lub miękkich śliwek.
Kruszonka
Trzymam się trzech zasad i zawsze wychodzi. Równe proporcje, zimne masło i mąka krupczatka. Jak ktoś ma palpitacje serca na myśl o kaloriach, to może owoce posypać mieszanką płatków owsianych i płatków migdałowych, ale to nie to samo i smakuje smutkiem i zawiedzionymi nadziejami. Smutki i parszywy świat naprawia się masłem!

Potrzebujemy:
(porcja na 4 osoby)
- 2 kwaskowate jabłka
- 2 gruszki, odmiana Konferencja, moja ulubiona
- 2 twarde nektarynki
- 2 łyżki posiekanych orzechów włoskich
- 2 łyżki rodzynek
- 2 łyżki miodu lub 2 łyżki brązowego cukru
- około 10 g sera pleśniowego Lazur Silver – brzmi dziwnie, ale pasuje idealnie
- 200 g zamrożonego masła
- 200 g cukru kryształ
- 200 g mąki krupczatki.
Do podania:
jogurt, kwaśna śmietana lub lody waniliowe.
Przygotowanie:
Owoce kroimy w średniej wielkości kawałki. Nie obieramy. Mieszamy z miodem, posiekanymi orzechami, rodzynkami i małymi kawałeczkami sera. Przekładamy do naczynia do zapiekania lub do małych kokilek. Ja piekę w naczyniu żaroodpornym, żeby każdy mógł sobie nałożyć odpowiadającą mu porcję.
Z mąki, cukru i masła robimy kruszonkę. Masło kroimy na kosteczki i rozcieramy do konsystencji piasku. W Tefal Comapnion – nóż do wyrabiania, obroty 9 i czas 30 sekund. Ograniczcie do minimum kontakt kruszonki z dłońmi, żeby nie nagrzać masła. Wtedy kruszonka będzie idealna.
Owoce posypujemy kruszonką i wstawiamy do nagrzanego do 200 stopni piekarnika, 20-25 minut, aż kruszonka będzie rumiana. Podajemy z lodami, jogurtem lub śmietaną.

