Sałatka z bobem, warzywami i fetą

salatka z bobu

salatka z bobu-4

Moja babcia, jak ktoś nie chciał jeść warzywa, mówiła, że jarzyny mają zęby i kolą w podniebienie spożywającego. Do tej pory prześladuje mnie widok zębatej marchwi ponuro rechoczącej w okolicach podniebienia. Podobno do smaku warzyw trzeba dorosnąć lub zwalczyć w sobie wstręt. Ja się nie znam, ja nigdy problemu z nimi nie miałam, no może poza okresem przedszkolnym, kiedy serwowano z lubością szpinak o nieokreślonej konsystencji i nieokreślonym kolorze. Warzywa jeść trzeba, mają w sobie dużo dobroci, witaminy i inne rzeczy, które sprawiają, że umrzemy później, ale za to zdrowsi. W miarę rozwoju moich umiejętności kulinarnych nauczyłam się, że jak się ładnie poda, to najwięksi oportuniści spożywają je aż miło popatrzeć.
Dziś pokażę wam sałatkę z bobem i znienawidzonymi przez niektórych buraczkami, że o „wstrętnej” kalarepie nie wspomnę. Do tego sos bazyliowy, fajne podanie i możemy z mściwą satysfakcją patrzeć, jak naród spożywa.

Ponieważ w skład sałatki wchodzi bób, to szybka rada jak go ugotować. Ja zawsze bób wrzucam na gotującą się wodę, do której dodaję łyżkę cukru i łyżkę soli. Cukier sprawdza się we wszystkich zielonych warzywach. Pomaga zachować kolor. Bób gotuję do momentu „półtwardo” i przelewam go zimną wodą, przerywając proces gotowania.

Do sałatki potrzebujemy:

  • 2 szklanki ugotowanego i obranego bobu
  • 4 buraki upieczone bądź ugotowane
  • 1 kalarepę
  • kilka rzodkiewek
  • 1 czerwoną cebulę
  • 1 avocado
  • 1 pomidor
  • pół pęczka drobno pokrojonej dymki
  • dowolny kawałek prawdziwej fety lub innego sera (biały też będzie pasował)
  • pestki z dyni lub słonecznika.

Na sos:

  • pęczek bazylii
  • pół pęczka pietruszki
  • kilka gałązek kolendry
  • szklanka oliwy
  • dwa ząbki czosnku
  • łyżka miodu
  • dwie łyżki musztardy
  • sól, pieprz.

Sałatkę dobrze jest ułożyć warstwowo w szklanych miseczkach i podać osobno sos. Zaczynamy układać od drobno pokrojonej kalarepy, następnie awokado, dymka, pomidor, rzodkiewka, cebula, buraki. Na wierzchu bób i feta, kilka kawałków buraka i uprażone pestki dyni. Oczywiście nie ma znaczenia, jak będziecie układać warstwy, ważne, żeby kawałki warzyw były w miarę możliwości jednakowe.

Sos jej banalnie prosty do przygotowania – wszystkie składniki miksujemy razem w blenderze lub jak ktoś ma zacięcie i chce wyrobić biceps, to uciera w moździerzu. Sos pasuje do sałatek, mięs, do warzyw z grilla, więc jeśli go zrobicie więcej to możecie około tygodnia przechowywać go w lodówce, w zamkniętym naczyniu.

 

salatka z bobu-2

salatka z bobu-5

Kategorie: Przystawki i Zielone.

Konwersacja przy stole