Miałam nic nie pisać, bo pewnie wszyscy zajęci, ale nie wytrzymałam. Zrobiłam sobie przerwę na kawę. Zasiadłam do komputera i czytam reklamę, a brzmi ona tak: „Wszystko dla uśmiechniętych kucharzy
Więcej
Pasztet z soczewicy.
Pasztet to mięsko. Dużo mięska i jeszcze trochę mięska. Zauważcie zdrobnienia, więc pewnie rzecz dzieje się w Krakowie. Otóż nie! Rzecz dzieje się w górach. A pasztet okazał się być soczewicowym, bo
Więcej
pierogi świąteczne.
Zastanawialiście się kiedyś nad istotą świąt? Nad sensem bieganiny, sprzątania, gotowania jak dla armii i dostawania spazmów w sklepie? Święta dzisiaj to nie duchowość i wspólnota, ale walka o karpia
Więcej
Proste ciasto z jabłkami.
Każda kobieta będąca w związku się stara. Przynajmniej na początku. Obiad z czterech dań z kompotem, desery, kanapki do pracy i kolacja udekorowana jak na wystawę. Zastawy, porcelana i szał
Więcej
zupa serowa.
Każdy czyta Pudelka. Każdy. Jak nie Pudelka to inne ploty. Z takich portali możemy się dowiedzieć, iż Grzesiu Łapanowski polazł do „Tańca z Gwiazdami”. Diabli wiedzą po co. Swoją drogą
Więcej
Rysiu, dzisiaj już nie ma uczciwej słoniny! Boczek pieczony.
Uczciwych sprzedawców chyba też wywieźli w jakieś rozwinięte rejony cywilizacji. Ale po kolei. Ja się chyba muszę nauczyć, że Najcierpliwszego należy słuchać, by potem nie być wkurfionym. Pomimo protestów i
Więcej
Soczewica ze schabem i jabłkami.
Podobno jest tak, że jak poziom hipsterstwa osiągnie stan krytyczny to pojawia się Liza Minnelli. Po spacerze w oparach krakowskiego smogu i nasłuchaniu się Donny Summer stwierdzamy prawdziwość powiedzenia, że
Więcej
Babeczki czekoladowe
Zastanawiałam się co zrobić, żeby Lady Kitchen przekroczyła dziesięć tysięcy lajków i tym samym otwarły się niebiosa i mogłabym otwarcie napisać, że niektórzy ssą i to bez połyku, bo przecież
Więcej
Lady Kitchen i Najcierpliwszy
Tak sobie myślę, że z tym niewyparzonym pyskiem to ja kariery medialnej nie zrobię. Telewizja odpada, bo mi się dupa w ekranie nie zmieści, poza tym się jąkam i używam
Więcej
Sałatka z wędzoną rybą
I oto nadszedł dzień, kiedy w sklepie stanęłam oko w oko z hipsterem. Znaczy, wiecie, nie żebym ich wcześniej nie widziała, ba, nawet zdarzyło mi się nawiązać dialog. Dialog
Więcej